Daniel a człowiek
Daniele w relacji z człowiekiem
Związki daniela z człowiekiem sięgają zamierzchłych czasów. Mimo, że zwierzę to wyginęło tysięcy Europie około 12 tysięcy lat temu, to już w XI wieku naszej ery ponownie można je spotkać na Wyspach Brytyjskich. Według niektórych hipotez przywieźli je tam Fenicjanie, według innych zaś – Rzymianie. W każdym razie już w średniowieczu Brytyjczycy cieszyli się obecnością danieli w swoich lasach. Jest ich tam mnóstwo do dziś – na terenie Wielkiej Brytanii żyje kilkadziesiąt tysięcy tych jeleniowatych, przede wszystkim w różnych parkach, choć istnieje kilka grup żyjących swobodnie – uciekły z parków w czasie obu wojen światowych.
Ostatnio coraz więcej podejmuje się prób udomowienia daniela. Nic w tym dziwnego, bo zwierzę to rośnie szybciej niż jelenie, a istnieją przesłanki by twierdzić, że nawet szybciej niż bydło. Ma świetną wydajność rzeźną, równą wydajności cielaków, a jego mięso jest bardzo chude – a co za tym zdrowe. W dodatku aż 90% samic ma młode. To wszystko razem sprawia, że człowiek coraz bardziej interesuje się danielem.